niedziela, 22 marca 2009

Wyluzuj, mama ;)

...
- Ale proszę najpierw zrobić porządek w sypialni.
- Dobze – pobiegła i po chwili krzyczy – Jus!
- Ale to jest porządek? – widzę, że na podłodze zabawki jak leżały tak leżą. To znaczy przykryte kołderkami z gazety tudzież chusteczek misie śpią.
- To musi lezeć!!! NIE PSEJMUJ SIĘ, to musi lezeć!


piątek, 20 marca 2009

Marzanna alias Marzena zatopiona!

Jaśminka po przedszkolu:
- Mama, dzisiaj tseba było Mazenę zakopać.


środa, 18 marca 2009

Zaklinanie wiosny part II

Przedszkolna piosenka o pierwiosnku nie dała rady sprowadzić prawdziwej wiosny, więc Jaśminka najwyraźniej postawiła na własną twórczość. Dziś wyśpiewywała:
Posiedł niedzwiedź, źjobił kupę, źjobił siku zieby psiśła wiosna, zieby psiśło laaaato!

Czekamy na efekty!


wtorek, 17 marca 2009

O Kalince

Mamy z Jaśminką rytuał wieczornego opowiadania o Kalince, co znacznie przyspiesza mycie zębów i kąpiel pod prysznicem. Kalinka jest oczywiście we wszystkim bardzo podobna do Jaśminki i w zależności od nastroju tej ostatniej zwykle pada prośba 'opowiedz jak Kajinka w ogóle nie śła do psiećkola' lub też 'opowiedz jak Kalinka bajdzo chciała iść do psiećkola'. Jaśminka bardzo się w te opowieści angażuje, dopytuje o szczegóły (a jaką Kajinka miała zupkę w psiećkolu?) i sama mnóstwo rzeczy wymyśla.
Dziś pojawił się problem, jak Kalinki mama ma na imię. Jaśminka myśli, myśli i w końcu rzuca:
- Ciocia Kasia!
:)


piątek, 13 marca 2009

Zawsze najmądrzejsza!


- W gajncu jak w majcu. W majcu jak w gajncu...
- To jaki mamy teraz miesiąc?
- Luty?
- Nie luty, marzec. Tak jak mówisz to przysłowie.
- Nie! Mazec to będzie za dwadzieścia lat. Jak ja będę dojosła, a wy będziecie stazy!


środa, 11 marca 2009

Przedszkolne zasady

Przed obiadem:
Jaśminka: Powiedz 'śwewy amewy'!
Mama: ...?
Jaśminka: Powiedz 'śwewy amewy' to będzieś mogła ziaciąć jeść.


wtorek, 10 marca 2009

Zaklinanie wiosny


video


poniedziałek, 9 marca 2009

Klucz gęsi

Tata: Jaśminka, powiedz mamie co dziś widzieliśmy na niebie.
Jaśminka: ...?
Tata: Klucz...
Jaśminka: Klucz ptakowy!


niedziela, 8 marca 2009

Księżniczka



- Jaśminko, nie wrzucaj tam tej ciastoliny!
- Ja nie jeśtem Jaśminka.
- A kto ty jesteś?
- Księźnićka.


środa, 4 marca 2009

Piłeczka odbita...

Jaśminka myje zęby w łazience. Przychodzę i widzę umywalkę pełną wody, nachlapane na podłodze, a Jaśminka mówi, że znowu jej się pasta wycisnęła do umywalki, co nie wygląda mi wcale na przypadek, sądząc po ilości białych glist pływających w wodzie.
Ja: Jaśminko, tyle razy ci mówiłam, że nie można bawić się pastą, bo to jest droga pasta, a ty prawie całą wycisnęłaś. Następnym razem chyba zapłacisz ze swojej skarbonki!
Na co Jaśminka, zupełnie niezrażona: Będę płacić jak będę dojosła, bo jak jeśtem mała to nie potjafię płacić!


wtorek, 3 marca 2009

Są jakieś zasady!

Pocałowałam Jaśminkę w rączkę, co natychmiast zostało oprotestowane:
- Ciemu mnie uciałowałaś?? Moja jęka nie jest do ciałowania! Moja buzia jest do ciałowania!


poniedziałek, 2 marca 2009

A ku ku!



Nareszcie słońce!


wegedzieciak.pl